Oczyszczanie wody pitnej

Szklanaka wody pitnejKiedy jeszcze nasze wody były czyste, piliśmy wodę z rzek i jezior. Woda krążyła w przyrodzie i wracała do nas w postaci czystego deszczu. Spadając na ziemię stykała się ze skałami powierzchniowymi i wzbogacała się o dodatkowe minerały wartościowe dla naszego zdrowia. Jeśli w czasach do XIX wieku, mieliśmy problem z zanieczyszczeniem wody pitnej, wynikał on z tego, że woda zatruwana była przez ścieki z osad ludzkich.

Problemy te zaczęły stawać się uciążliwe, kiedy dynamicznie zaczęła wzrastać liczba ludności na świecie oraz pojawił się przemysł masowy. W wyniku tego zwiększała się ilość chorób, których powodem były związki chemiczne i bakterie znajdujące się w ściekach, a także fakt, że wystarczy mała ilość zanieczyszczonej wody, aby skazić dużą ilość wody czystej.

Co zrobiono aby oczyścić wodę?

Pod koniec XIX wieku nastąpiła rewolucja oczyszczania wody. Zastosowanie chloru spowodowało, że woda dostarczana ludziom do picia stała się czystsza, a ilość epidemii spadła. To rozwiązanie jest stosowane w Polsce po dziś dzień. Rozwiązanie sprzed ponad stu lat stosujemy do dzisiaj jako główny sposób uzdatniania wody do picia, mimo iż udowodniono, że chlor neutralizuje w prawdzie niektóre szkodliwe związki, wytwarzając przy tym inne – także niebezpieczne dla naszego zdrowia, które dodatkowo okazują się rakotwórcze.

Woda dzisiaj

Według Światowej Organizacji Zdrowia, w ciągu ostatnich 10-ciu lat, wyprodukowano tyle odpadów ściekowych, co w latach wcześniejszych produkowane było w ciągu lat 70-ciu.

Wiemy doskonale, że rozwijamy się coraz szybciej, więc prognozy na przyszłość są tym bardziej przerażające. Od ponad stu lat nasz przemysł z każdym kolejnym dniem zatruwa coraz więcej wody, która trafia później do naszych rzek, a nawet wód głębinowych, które dotychczas były czyste. W Polsce woda pitna jest czerpana głównie z rzek, więc miejmy świadomość, że jest to woda brudna. A często oczyszczana jest zaledwie w procesie filtracji mechanicznej, która usuwa z wody brudy i piasek oraz w procesie dezynfekcji chlorem, który częściowo tylko wodę oczyszcza, ale w zamian nadaje jej nieprzyjemny smak i zapach oraz jak wiemy tworzy wraz z innymi środkami chemicznymi pochodzącymi z rzek, niebezpieczne chemiczne roztwory.

Straszliwą prawdą jest fakt, że w naszych rzekach jest kilkadziesiąt tysięcy szkodliwych związków chemicznych, z czego ponad 80 może powodować raka i inne groźne choroby. W zakładach oczyszczania komunalnego, oczyszcza się wodę w procesie sedymentacji, filtrami mechanicznymi oraz dezynfekuje się wodę chlorem i ozonem. Rzadko korzysta się z tych wszystkich metod naraz, ale nawet wykorzystane jednocześnie nie zapewniają nam obrony przed najgroźniejszymi związkami kancerogennymi (powodującymi nowotwory). Powiem więcej, zakłady oczyszczania “wzbogacają” podczas oczyszczania naszą wodę o szkodliwy dla nas chlor i siarczan żelazowo-aluminiowy. Mamy oczywiście rozporzadzenia ministrów, że woda, którą pobiera się do oczyszczania musi być I gatunku. Ale co zrobić kiedy w Polsce mamy tylko 2% wód tej klasy? Nie ma takiej możliwości żeby każdy Polak pił wodę pobieraną ze źródeł pierwszego gatunku. Ba, nawet 5% z nas nie ma takiej możliwości. Woda pitna jaką spożywamy codziennie, powstaje z wód klasy III, które w normach nazwane są ściekami.

Jeżeli jedynym sposobem na to, abyśmy cieszyli się czystą wodą jest czystość wody przed oczyszczeniem i skoro tej czystej wody już praktycznie nie mamy, to nie spodziewajmy się, że z naszych kranów będzie płynąć woda krystalicznie czysta. Nawet nasze normy są w tej kwestii bardzo liberalne. W naszych instalacjach wodnych może płynąć woda aż pięciokrotnie bardziej zanieczyszczona, niż ta, którą cieszą się nasi zachodni sąsiedzi. Jedna z polskich norm dopuszcza: “zawiesiny, organizmy wodne martwe i żywe, plamy oleju itp.” pod warunkiem, że nie są one widoczne w szklanych naczyniach”.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>